Pokrewne
  Kosmetyki dla bobasa




garbi - Wt maja 27, 2008 3:31 pm
Ciekawi mnie jakich kosmetyków używacie lub używałyście dla swoich maluchów?
Ja sie tyle nasłuchałam o różnych firmach, że głowa mnie od tego wszystkiego rozbolała W końcu zdecydowałam się na kosmetyki Nivea Baby, przywiozłam do Anglii cały zestaw i chwale go sobie .





kubalek - Wt maja 27, 2008 3:47 pm
Jak ZUza sie urodzila to nakupowalalm kosmetykow Johnson&Johnson, ale polozna nam je odradzila, imiala racje po juz po pierwszym uzyciu Zuza dostala alergii (kuba potem tez) i zaczelam uzywac Aquas Creamu do wszystkiego. Szamponu nadal uzywam Johnsona bo jest dobry ...

Niedawno mialam okazji wyprobowac kosmetyki Nivea Baby i tez moge je polecic - zwlaszcza SPRY DO NOSA - jak dla mnie jest super!



maminka - Wt maja 27, 2008 3:55 pm
ja też miałam przejścia z Jonsonem. jedyne co uzywamy to szampon. Laura dostawała alergii. no i potem to już oillatum. a teraz to jeszcze z crayola takie kolorowe tabletki do wody....



kubalek - Wt maja 27, 2008 4:08 pm

teraz to jeszcze z crayola takie kolorowe tabletki do wody....

Napisz o tym cos wiecej - ciekawe to! Te tabletki barwia wode? Sprawiaja radoche ?





aggiebaiana - Wt maja 27, 2008 4:17 pm
Czy wam tez polozne odradzaly uzywania oliwek?? Mi kazala kupic olive oil i smarlowac malego. Mowila ,ze te dla dzieci ma w sobie jakies zwiazki paliwa etc. Prawda???



ewelinka216 - Wt maja 27, 2008 4:40 pm
ja tez musialam odstawic kosmetyki johnsona, wiktoria po oliwce tej w zelu zamiast byc natluszczona to skora jej sie luszczyla i nasza pediatra w polsce powiedziala ze johnsona kosmetyki uczulaja bardzo wiele maluszkow i odradzila mi ich stosowania, wiki to miala strupy na nozkach, fuj. teraz uzywam oilatum junior do cialka, i nivea baby do pupy, czasem sudokrem i bepanthen.



garbi - Wt maja 27, 2008 5:22 pm
Wszyscy mnie uprzedzali, że od kosmetyków Johnson&Johnson może wystąpić reakcja alergiczna więc nie chciałam ryzykować. Jak chodzi o oliwkowanie dziecka to ja nie używam żadnej oliwki chociaż położna mówiła, że powinnam bo mały nie maił co prawda uczulenia ale taką dziwną chropowatą skórę po niej. Za to używałam balsamu do ciała



maminka - Wt maja 27, 2008 6:16 pm
kubalek, ja to kupiłam w bootsie. w takim kolorowym pudełku . te tabletki barwią wodę i można dodatkowo mieszać tabletki w wannie i tworzyc kolory! radocha ze ucha cha



kubalek - Wt maja 27, 2008 6:30 pm
To i ja musze kupic i wyprobowac - najpierw ja sie pobawie a potem dzieciakom pokaze hihi

aggiebaiana ja nie slyszalam o zwiazkach paliwa, ale mowila nam ze to nie oliwka uczula tylko ten "dodatek zapachowy" a oliwki Johnsona wszystkie je maja. Nam polozna kazala kupic taka nieperfumowana, albo uzywac wlasnie Aquas Creamu



jadzia - Pn cze 02, 2008 8:56 pm
Od urodzenia używam tylko kosmetyków NIVEA i jestem bardzo zadowolona, oliwki nie używałam wcale tylko balsamiki. Ostatnio kupiłam balsam Johnson&Johnson na noc i chyba Jadzia dostaje uczulenie tylko nie jestem pewna czy to od niego (dopiero 2 razy ją smarowałam)



gosiak877 - Pn cze 02, 2008 9:36 pm
ja od urodzenia stosuje kosmetyki buchen to niemiecka firma w Polsce mozna ja dostac tylko w aptekach jest super polecam!!!!!!!



nowika1 - Śr cze 25, 2008 4:46 pm
Ja przed urodzeniem Antonii też nakupowałam kosmetyków : seria dla niemowląt z bootsa, kosmetyki Aventu i Johnsona.
Tonia ma 7 tygodni i jak na razie używam tylko Oliatum, które przepisał nam lekarz, bo mała miała suchą skórę.
Malutka ma wręcz idealna skórę.

A polecam magic krem Aventa - jest naprawdę b. dobry.



kubalek - Śr cze 25, 2008 5:05 pm
Naprawde? Ja po powrocie z wakacji rozwazam uzywania kosmetykow Oilatum dla siebie. Kosmetyzka powiedziala ze dzialaja super, nawet dla starszych



maminka - Śr cze 25, 2008 5:07 pm
adminie bo dl adorosłych są specjalne kremy z oilatum, dla małych dzieci jest seria chyba kids z takimi kolorowymi dziećmi. ja czasem podciągam od mojego dziecia



kubalek - Śr cze 25, 2008 5:15 pm
Sprostowanie - te kosmetyki to nie dla admina tylko dla Kubalka A swoja droga to ja na tych ksometykach nie znam sie zabardzo ... dzieki za rade maminka



maminka - Śr cze 25, 2008 7:01 pm
tutaj na receptę możesz dostać oillatum, więc jak coś wymyslisz (...oj nieładnie maminka nieładnie....) to możesz dostac na recepte bo one są dosyć drogie. a ja myślałam że to admin jak się dowiedział na forum że nie jest taki ładny jak kubalek to zaczął sie upiekszać



mama_kubuli - Pt wrz 05, 2008 3:36 pm
także polecam serie kosmetyków oilatum-dla dziecka jak i dla mamy szczegolnie jesli dziecko jest podatne na alergie
polecam rowniez serie kosmetyków burt's bees-bardzo dobra, troche droga http://www.naturallyfabulous.co.uk/burt ... 1Qod6BWXhw oraz serię Halos n Horns -kosmetyki nie zawierają parabenów, triclosanu i innych świństw, nie widziałam ich w sklepach, oto stronka: http://www.halogb.co.uk



sabina81 - Wt paź 28, 2008 2:59 pm
Ja uzywalam johnson i maly dostal wysypke nie moglam dojsc ze skora do ladu.Od kilku miesiecy uzywam EMOLIUM drogie ale bardzo dobre.Polecam



gierko73 - Wt paź 28, 2008 9:51 pm
moje dzieciaki rowniez dostawaly wysypki po Jonsonie ,polecam NIVEA BABY super sprawa,a na odparzenia rowniez nivea



ania86 - Pt lis 07, 2008 6:02 pm
dziewczyny czy mozecie mi powiedziec jak jest po angielsku gruszka do nosa ? a i jeszcze-czym najlepiej myc dzieciaczka? mydelkiem czy moze czyms innym? moze glupie to pytanie ale ja jestem kompletnie niedoswiadczona jesli chodzi o te sprawy



kubalek - Pt lis 07, 2008 6:37 pm

a i jeszcze-czym najlepiej myc dzieciaczka? mydelkiem czy moze czyms innym?

Pytanie wcale nie glupie ,ja tez na poczatku nie wiedzialam czym myc, zakupilam wiec wszystko

Osobiscie mydla nie polecam, wysusza skóre bardzo ... nam położna poleciła Aquas Cream, do kupienia w każdej aptece. Używałam i dla Zuzy i dla Kuby ... teraz używam kosmetyków Johnsona - oliwki jednak nie polecam, bo często uczula. Najlepiej kupić taką zwykłą, bez dodatków zapachowych. Można do natłuszczania też Aguas Creamu używać



joasia22 - Pt lis 07, 2008 6:40 pm
Co do tutejszych gruszek do nosa to odradzam ci bo albo nie wyczyscisz noska albo pluca mu wyciagniesz.tutaj maja innego typu gruszki,przewaznie sama musisz swoimi plucami ciagnac w polsce tez je wprowadzaja dla mnie najlepsze te typowe.Dla moich dwo corek uzywalam polskich typowych tylko wiekszego rozmiaru bo male tez nie zdawaly egzaminu przy katarku.



kubalek - Pt lis 07, 2008 7:08 pm

Co do tutejszych gruszek do nosa to odradzam ci .

A ja wogóle odradzam Ci gruszki do nosa, podrażniają śluzówkę niemowlaczka/. Lekarze i położne też nie polecają, raczej zrób sobie zapas wody morskiej do noska niemowląt

Jako ciekawostkę powiem Ci, że w niektórych angielskich szpitalach już też nie czyści się nosków dzieciakom tużÂ po porodzie, bo to podobno dla niech nie zdrowe. Dzieciaki w naturalny sposób mają sie pozbyć śluzu ...



ania86 - Pt lis 07, 2008 7:25 pm
,,raczej zrób sobie zapas wody morskiej do noska niemowląt ''
a gdzie to mozna dostac? i jaka jest angielska nazwa?:)
a co do cialka to ja kupilam oilatum junior tylko wiecie co-szczerze to nie wiem czy to do mycia czy oliwka tyle tylko zrozumialam z opisu ze trzeba z woda rozrabiac... kupilam to w plynie a bylo tez w kremie... pisze na tym emollient bath additive...
kurde latam po tych sklepach ze slowniczkiem a i tak malo co czaje dlatego zawsze pytam



roksana - Pt lis 07, 2008 8:08 pm
emollient bath additive- znaczy cos wstylu zmiekczajacy srodek do kapieli



roksana - Pt lis 07, 2008 8:12 pm


Jako ciekawostkę powiem Ci, że w niektórych angielskich szpitalach już też nie czyści się nosków dzieciakom tuż po porodzie, bo to podobno dla niech nie zdrowe. Dzieciaki w naturalny sposób mają sie pozbyć śluzu ...
ja tak mialam z Amelka, tylko przez to strasznie wymiotowala, ale polozne mowily, ze w ten sposob sie oczyszcza...



grażka - Pt lis 07, 2008 10:49 pm
Julii też nie czyścili z wód płodowych ani noska ani uszu byłam w szoku że tego nie robią i też mi strasznie zwymiotywała ale przeszło jej to tu niby pila a zaraz mi wszystko zwróciła czasami to aż się tym dusiła ale daliśmy rade tylko przeraziło mnie to na początku że wogóle mi dzieciaczka nie myli



grażka - Pt lis 07, 2008 10:53 pm
ogólnie ak ją dostałam zaraz po porodzie do rąka tak mi ją dopiero zabrali po jakieś godzinie na mierzenie ważenie itd nawet mi jej nie ubrali dopiero jak mnie na sale to mi ją polożna ubrała



Madzia & bobcio - Śr lis 26, 2008 10:46 pm
Z tego co widze to naleze do rzadkosci :/ bo uzywam i oliwki i plynu do kapieli seri na noc i szamponu Johnson&johnsons i nie zauwazylam aby cos zlego sie dzialo z cialkiem mojego synka



kubalek - Cz lis 27, 2008 2:10 am

Z tego co widze to naleze do rzadkosci :/ bo uzywam i oliwki i plynu do kapieli seri na noc i szamponu Johnson&johnsons

mimo, że u moich noworodków z Johnson&Johnson wywoływał wysypke tak teraz jest super i też używamy od jakiegoś czasu



grażka - Wt gru 02, 2008 6:43 pm
my też używamy Johnson&Johnson i żadna nie miała wysypki ani uczulenia



karlita - So gru 06, 2008 8:10 pm
no ja uzywalam oliwki bambino i mydelka. pojawily sie dwie plamki czerwone z ktorych schodzila skora. po wizycie u pediatry uslyszalam ze nie powinnam uzywac oliwki gdyz ona nie nawilza skory. przepisal mi jakis olejek do kapieli i krem . po jednym dniu uzywania kosmetykow jest gorzej. teraz sa cale plecki czerwone i powoli przenosi sie na klatke piersiowa. dzwonilam do lekarza i rozmawialam z farmaceuta. powiedzieli ze czasami skora potrzbuje kilku dni zeby bylo widac efekty . chyba pojde z nim do lekarza bo zaczyna mnie to martwic. nie wiem co mu jest.



jowitabalby - Cz sty 01, 2009 9:52 pm
Weroniki po porodzie nikt nie myl tylko ja wytarli i ubrali, nie wiem czy nosek jej czyscili bo nie widzialam ale nie wymiotowala wiec chyba tak, uszu nie (wiem to bo badanie sluchu wyszlo nie bardzo bo wody tam byly ) przez pierwszy miesiac mylismy ja tylko woda a jak skonczyla miesiac to uzywam kosmetykow j&j do wody wlewam jej plyn , do wloskow szampon a na gabke mydelko po kapieli nie smaruje jej niczym tylko raz na dwa tygodnie do kapieli zamiast plynu wlewam jej oilatum bath(nakretke) i nie ma suchej skory, oliwki nigdy nie uzywalam bo jeszcze przed ciaza slyszalam ze wysusza skore...



mummy - Wt sty 27, 2009 10:57 pm
Mnie polozna powiedziala,zebym nie uzywala oliwki,myla tylko woda,zadnych kosmetykow itp.owszem posluchalam i moja coreczka miala dosc ,ze wysuszona skore to pachniala jak to sie tylko wode uzywa.
postanowilam posluchac mojego matczynego serca i wybralam serie kosmetykow HiPP(w Polsce)-uzywam oliwke-sliczny zapach,szampon,plyn do kapieli,czasami zmieniam jej plyn na Jonhson oraz balsam,rowniez stosuje inna oliwke z Francji bezzapachowa,krem na kazda pogode Klorane-sliczny zapach i stosuje sie gdy skora jest sucha specjalnie dla niemowlat.na mroz smarowalam mojej 5 m-cznej coreczce buzke kremem zwyklym Nivea (niebieski,tlusty).jak widzicie stosuje kosmetyki te odkad mala skonczyla 1,5 miesiaca ,zmieniam co kilka dnia,raz ten raz tamten i mala jak na razie nie miala zadnej wysypki czy alergii i zawsze slicznie pachnie,a skorka jest tak delikatna i nawilzona ,ze az milo sie przytula i caluje takiego maluszka.



Ewela - So sty 31, 2009 11:01 am
Dziewczyny a macie jakies doswiadczenia z AA Oceanic - Baby lub Ziaja - Ziajka bo widzialam je na tej stronie Twoje kosmetyki i niewiem czy sa dobre.



karlita - Cz lut 05, 2009 12:43 am
moj maly przypuszczam ze po ojcu bedzie alergik uzywalismy oilatum i to jedyne co nam pozostalo. a do skory nic innego jak oliwa z oliwek z pierwszego tloczenia. dla nas najlepsza na swiecie



Quinny - Cz lut 05, 2009 8:51 pm
Ja oczywiście zwolenniczka Eco i Organic tylko takie produkty zakupiłam dla synka i takich też będziemy używać.
Z lini Nature Babycare.
Pampersy również ekologiczne



tereska - Cz lut 05, 2009 9:11 pm
My na poczatku uzywalismy do mycia plynu "od stop do glow" a o kapieli oliwke i nic sie nie dzialo ale w szostym tygodniu zycia Piotrus dostal lekkiej wysypki HV powiedziala, ze to wyglada jak zwykla dziecieca wysypka ale na wszelki wypadek kazala myc go tylko sama woda i wtedy zaczelismy stosowac Oilatum i tak jest do dzisiaj oliwke tez odstawilismy podejrzewam, ze jak bedzie juz troche starszy to zaczne uzywac innych kosmetykow chociazby dlatego zeby zuzyc to co mamy a jezeli chodzi o pupe to nie uzywamy zadnych kosmetykow tylko sama wode a jezeli sie czasem zaczerwieni to wtedy Sudecreme



norra - Cz lut 05, 2009 9:13 pm

a jezeli chodzi o pupe to nie uzywamy zadnych kosmetykow tylko sama wode a jezeli sie czasem zaczerwieni to wtedy Sudecreme
ooo to tak jak ja



tereska - Cz lut 05, 2009 9:58 pm

a jezeli chodzi o pupe to nie uzywamy zadnych kosmetykow tylko sama wode a jezeli sie czasem zaczerwieni to wtedy Sudecreme
ooo to tak jak ja



Quinny - Cz lut 05, 2009 10:00 pm

to mi wytlumaczyl, ze nam nie trzeba
Miał rację.
Nic w przesadnej ilosci jeśli chodzi o kosmetyki nie pomaga a wręcz przeciwnie-szkodzi



karlita - Cz lut 05, 2009 10:09 pm
ja jesli chodzi o najsliczniejsza pupeczke mojego synunia:) hehehe to smaruje oliwa z olivek virgin po kapieli i za kazdym przebraniem pieluszki smaguje go tym samym. i czasami jak ma odbytek czerwony to sudokrem. na wszelkie odparzenia polecam linomag



garbi - Cz lut 05, 2009 10:16 pm

na poczatku troche mnie to zdziwilo, ze niby jak niczym nie smarowac ale to naprawde dziala ja używałam tylko zasypki od czasu do czasu żadnych kremów. Jak się mały urodził to miał strasznie czerwoną pupkę i smarowałam kremem na odparzenia i sudocremem i było jeszcze gorzej a po pudrze następnego dnia ani śladu zaczerwienienia. To był jedyny raz kiedy miał coś nie tak ze skórą a tak poza tym to nawet nie oliwkowałam mu skóry specjalnie bo nie było takiej potrzeby.



tereska - Cz lut 05, 2009 10:19 pm

na poczatku troche mnie to zdziwilo, ze niby jak niczym nie smarowac ale to naprawde dziala ja używałam tylko zasypki od czasu do czasu żadnych kremów. Jak się mały urodził to miał strasznie czerwoną pupkę i smarowałam kremem na odparzenia i sudocremem i było jeszcze gorzej a po pudrze następnego dnia ani śladu zaczerwienienia. To był jedyny raz kiedy miał coś nie tak ze skórą a tak poza tym to nawet nie oliwkowałam mu skóry specjalnie bo nie było takiej potrzeby.



natasza111 - Cz lut 05, 2009 10:39 pm
Ja nokupowalam sudokrem, linomag i takie tak inne, ale jednak puder byl i nadal jest niezawodny!!!



jowitabalby - Cz lut 05, 2009 10:59 pm
dziewczyny nie wiem czy sie ze mna zgodzicie ale ja w czasie ciazy to mialam tyle do powiedzenia na temat co bede a czego nie bede ... a to wszystko okazalo sie .... co innego



karlita - Pt lut 06, 2009 9:26 am
ja tez mialam to samo



tereska - Pt lut 06, 2009 9:37 am

dziewczyny nie wiem czy sie ze mna zgodzicie ale ja w czasie ciazy to mialam tyle do powiedzenia na temat co bede a czego nie bede ... a to wszystko okazalo sie .... co innego

dokladnie chociaz chwilami nie bylo wesolo jak sie np. okazalo, ze nie bede karmic piersia


to mi wytlumaczyl, ze nam nie trzeba
Miał rację.
Nic w przesadnej ilosci jeśli chodzi o kosmetyki nie pomaga a wręcz przeciwnie-szkodzi



ameliaherts - Pt lut 06, 2009 11:02 am
Ja Amelke (ma dopiero miesiac) myje sama woda, jak radzila polozna, czasami tylko pupcie wycieram chusteczkami pampers(na johnsona miala uczulenie) jak bardzo sie wybrudzi i trudno zmyc woda. Do smarowania skory oliwa z oliwek, a na pupe sudocream



smerfik83 - Pt lut 06, 2009 11:21 am

krem na kazda pogode Klorane-sliczny zapach i stosuje sie gdy skora jest sucha specjalnie dla niemowlat.
mozesz powiedziec cos wiecej o tym kremie(gdzie go kupic i jak dokladnie sie nazywa)? moja mala niemowlakiem juz nie jest , ale szukam jakiegos dobrego kremu na kazda pogode.



Quinny - Pt lut 06, 2009 11:54 am

poprostu wybralam sobie troche drogie kosmetyki
Tak czy siak tu również mąż miał rację
To co drogie nie oznacza,że dobre i sktueczne
Nie wszystko złoto co się świeci



garbi - Pt lut 06, 2009 12:16 pm

To co drogie nie oznacza,że dobre i sktueczne
Nie wszystko złoto co się świeci

święta racja



ania86 - Pn lut 09, 2009 3:08 pm
ja używam kosmetyków bambino ale po jonsonie moja Natalka też nie miała uczulenia bo sprawdzałyśmy:)



Blanka - Cz lut 26, 2009 1:05 pm
a moze wiecie cos na temat jakies kremu na suche plamki na skorze? synek ma je od dluzszego czasu i nic nie pomaga, Kupowalam ostatnio Oiliatum ale i tak ma nadal, wygladaja jak liszaje.



jowitabalby - Pt lut 27, 2009 9:00 am
proponuje wizyte u lekarza skoro oilatum nie pomoglo



wercia - Pt lut 27, 2009 9:09 am
mój mały tez miał takie plamy i poszłam do lekarza, przepisał mi DIPROBASE CREAM i po pierwszym razie juz plam nie było:) tera uzywam johsons baby oil gel , taki żółty i nic nie wyskakuje:)



Blanka - Pt lut 27, 2009 9:17 am
bylam u lekarza ale powiedzial ze samo przejdzie,minelo kilka miesiecy i nadal sa,
Wercia DIPROBASE CREAM mozna kupic bez recepty?



jowitabalby - Pt lut 27, 2009 9:22 am

bylam u lekarza ale powiedzial ze samo przejdzie,minelo kilka miesiecy i nadal sa,
moze warto isc skoro nie zeszlo czyli nie jest to normalne



Blanka - Pt lut 27, 2009 9:29 am
bylam u lekarza i tu i PL i w Pl powiedzial ze to moze byc alergia, powtorzylam to dla lekarza tutaj, ale on wie lepiej, samo przejdzie, dlatego kupuje Oiliatum ale plamy wcale nie zeszly ,dlatego pytam na forum bo mi juz rece opadaja z tymi pseudo-lekarzami stad



wercia - Pt lut 27, 2009 9:44 am
Blanka nie wiem czy można, ale wydaje mi się, że tak możesz iść zapytać:)gdybyś mieszkała nie daleko mnie to bym dała ci moje, bo mam ogroną butelkę tego A co do tych lekarzy tutaj, to każdymówi coś innego



jowitabalby - Pt lut 27, 2009 9:46 am
tak samo jak i w Pl tak i tu zdarzaja sie partacze i uwarzam za niesprawiedliwe wrzucanie wszystkich do jednego worka...



garbi - Pt lut 27, 2009 9:51 am
http://cgi.ebay.pl/ws/eBayISAPI.dll?Vie ... %26ps%3D41 czy o tą maść chodzi? jak coś jest dostępna na ebay-u



garbi - Pt lut 27, 2009 9:53 am
Patrzyłam w Boots i jest u nich ale na receptę



wercia - Pt lut 27, 2009 11:14 am
tak o ta tylko ,że ja dostałam pojemność 500g!



gosiaczek - Pt lut 27, 2009 2:04 pm

bylam u lekarza i tu i PL i w Pl powiedzial ze to moze byc alergia, powtorzylam to dla lekarza tutaj, ale on wie lepiej, samo przejdzie, dlatego kupuje Oiliatum ale plamy wcale nie zeszly ,dlatego pytam na forum bo mi juz rece opadaja z tymi pseudo-lekarzami stad
Ja byłam z takim czymś u dermatologa dawno temu w Pl, mój starszy synek miał plamki na klatce piersiowej, przypisali nam maść ale nie pamiętam nazwy



Blanka - Pt lut 27, 2009 8:37 pm
Moj synke ma z tylu na dole plecow plamki,spisalam nazwe tej masci, zapytam czy mi ja przepisze a jak nie to coz w kwietniu chce jechac do PL to tam pojdziemy do dermatologa.



joan - Pn maja 11, 2009 4:58 pm
Hej dziewczyny!
Nikt tu dawno nie zagladal a ja chcialabym aby temat kosmetyki dla bobasa zostal odnowiony. Jeszcze nie mam dziecka (jestem w zaawansowanej ciazy) ale powoli przygotowuje sie na przyjscie mojego malenstwa i temat kosmetykow bardzo mnie zainteresowal. Jestem zaskoczona dosc duza iloscia negatywnych wypowiedzi dotyczacych kosmetykow firmy Johnson&Johnson. Zapewne kazda z was ma teraz duzo wiecej do powiedzenia na temat praktycznosci kosmetykow.
Aaa mam pytanie : Gdzie moge dostac OILATUM i co polecacie dla noworotka?
Brak mi jeszcze doswiadczenia wiec pytam was drogie MAMY.



roksana - Pn maja 11, 2009 8:40 pm
Ja niesety nie pomoge, moja mala na poczatku uzywala Jonsona, ale okazalo sie, ze ma egzeme i nic nie moze narazie. Ale oliwki do czyszczenia uszek i szamponu Jonsona uzywalam i uzywam



myszka - Wt maja 12, 2009 7:30 am

Aaa mam pytanie : Gdzie moge dostac OILATUM i co polecacie dla noworotka?
.


joan ja Oilatum kupowałam w Boots ,ale myslę ze w aptece tez znajdziesz i podobnych sklepach

Co do kosmetyków dla noworodka to ja uzywałam zwykła oliwę z oliwek (z pierwszego tłoczenia) tak mi doradziła HV , a potem naszego polskiego Bambino i uzywam do tej pory .HV odradziła mi J&J.



karlita - Wt maja 12, 2009 3:41 pm
joan moj synek mial jakies paskudne uczulenie i nawet kosmetyki przepisane przez lekarza nie pomogly.
taj jak myszka napisala niezawodna oliwa z oliwek z pierwszego tloczenia. uzywalam i nic mu nie bylo. a oilatum jak ja kupowalam (plyn do kapieli i mydelko) w aptece. nie jest tanie ale warto miec w razie gdyby dzidzi mialo uczulenie lub sucha skore.



BasiaWW - Wt maja 12, 2009 9:28 pm
Johnson - dwoje dzieci reagowalo alergią na plyn do kąpieli. Ja nie smarowalam oliwka dzieci tylko oilatum do wody dolewalam i to wystarczało. Ale wierzę jak najbardziej w stare metody pielęgnacj np mąka ziemniaczana zamiast pudru, ciepla woda z mydlem zamiast chusteczek nawilżanych albo do prania ciuszków mydło zwykłe starte na tarce. Przeszłam to wszystko przy Kubie i uczulenie ustępowalo.



kubalek - Wt maja 12, 2009 10:16 pm

Gdzie moge dostac OILATUM i co polecacie dla noworotka?

Jeśli decydujesz się na kosmetyki Oilatum, to pamiętaj by przed zakupem zwrócić uwagę czy nadaje się ona do codziennej pielęgnacji ZDROWEJ skóry dziecka. O ile się nie myle, to seria OLIATUM SOFT została po to stworzona ...

Generalnie cała reszta przeznaczona jest dla skóry ze skłonnościami do przesuszania się, przez lekarzy przepisywana jest teżÂ jako uzupełnienie leczenia wszelkich chorób skóÂŽnych z nadmierną suchością np. AZS, łuszczyca). Oliatum to kosmetyki z serii leczniczej i nie powinno się ich używać na codzień jeśli nie ma ku temu wskazań.

Sama używam całej leczniczej serii Oilatum, bo mam łuszczycę. Gdy Zuzce zaczęła się łuszczyć skóra, i była bardoz sucha bałam się że odziedziczyła ją po mnie więc zaraz pobiegłam do dermatologa z pytaniem co robić, i czy Oilatum są ok dla niej. Ten jednak odradził mi je (wtedy jeszcze nie bylo serii SOFT) i potwierdzil slowa HV, i mojego GP o tym by zamiast tego uzywac zwykla, nieperfumowana oliwkę - albo AQUAS CREAM , ktory polecam



joan - Pt maja 15, 2009 7:36 am
Dzieki za odpowiedzi i podpowiedzi. Mam jednak nadzieje ze moja mala nie bedzie miala az tak wrazliwej skory jak ja. Wiem jak to jest kiedy sie testuje na sobie wiele nowosci kosmetycznych a czasem stare jakby sie uodparnialy. Coz pozostaje mi poczekac na malenstwo i niestety probowac polecanych waszych metod i propozycji.



sylwia - Pt maja 15, 2009 8:28 am
Dziewczyny poradźcie mi jakie najlepiej używać kosmetyki od dnia narodzin(zastanawiam się na Johnson baby ,ale boję się że mogą uczulić.)Jakie inne marki można kupić tutaj w Londynie,albo jakie wy stosujecie Bo jakoś nie mam pojęcia a nie chce praktykować na maluszku,wolałabym kupić już sprawdzony kosmetyk.
A czy używała któraś płynu do kąpieli dla niemowlaków z oliwką



Adzia82 - Śr cze 03, 2009 8:17 pm
nie wiem czy to tylko moje wrażenie, ale wszędzie widzę kosmetyki J&J. Żałuję, że nie sprawdziłam tego wczesniej, bo nie jadę juz do Polski,a kupiłabym Nivea Baby.... Nie wiem na co mam się tu zdecydować. Anglia jest dla mnie czasami dziwna.... A najbardziej zaskoczył mnie fakt, że Nivea nie ma w UK kosmetyków dla dzieci



wiolabijan - Śr cze 03, 2009 9:10 pm
Moj maly mimo ze ma juz 17 miech to ma uczuilenie po oliwce z j&b nawet ja mam uczulenie po niej!zaraz jak sie posmarowalam wyszly mi chrostki i swedzialo wiec ja nie polecam.najlepsze sa nivea no ale niestety tu ich nie ma jedynie kiedys w funciaku widzialam krem nivea taki zwykly.



emilia - So sie 22, 2009 2:57 pm
Ja uzywalam J&J ale zmienilam na polski produkt :Bambino (szampon i oliwka )rewelacyjne i Igusia pachnie fantastycznie i w calym domku pachnie dzieciatkiem polecam ...dostaniecie to chyba w kazdym pl sklepie jesli chcecie wiec nie ma sensu sprowadzac specjalnie z Pl pozdrawiam



Roxanne - So sie 22, 2009 3:45 pm
My również używamy bambino i bardzo sobie chwalimy. W szczególności krem ochronny i pielęgnacyjny. Do kompieli używamy Oliatum i malutka ma rewelacyjnie nawilżoną skórkę.



Hime - So sie 22, 2009 9:21 pm
ja nie nazekam na razie na j&j. jesli polskie kosmetyki sa tutaj ciezko dostepne to warto sprobowac czasem tutaj dostepnych i jesli wszystko ok to ich uzywac. nie mowie ze to jest nalepsze rozwiazanie we wszystkich przypadkach.



tereska - So sie 22, 2009 9:35 pm
my do niedawna uzywalismy tylko oilatum a do mycia glowy takiego tescowego produktu od glowy do stop jak bylam w Polsce to kupilam balsam i zel do mycia Nivea baby i bardzo fajny jest, teraz uzywamy tego tescowego i jestesmy zadowoleni bardzo fajny zapach



karlita - N sie 23, 2009 9:45 pm
my uzywamu nivea sprowadzone z pl i jestesmy zadowoleni
po bambino bylo uczulenie ,a podobno j&j rakotworcze jest.



Hime - Pn sie 24, 2009 10:27 pm

my uzywamu nivea sprowadzone z pl i jestesmy zadowoleni
po bambino bylo uczulenie ,a podobno j&j rakotworcze jest.


co masz na mysli j&j rakotworcze jest podaj zrodlo bo takie gadanie to moze byc tylko plotka. zreszta dlaczego mialoby byc tylko rakotworcze j&j sklad kosmetykow jest prawie taki sam we wszystkim juz nie wspomne ze firmy nawet takie jak j&j robia kosmetyki tansze dla tesco czy asdy. czyli te tez sa rakotworcze.



Szeherezada - Pn sie 24, 2009 10:34 pm
a my uzywamy z Polski bambino i nivea baby, co do szamponow j&j i plynow jakos nie mamy przekonania, ale przyznaje ze i po tym dziecko nie mialo zadnych wysypek, alergii itp



Hime - Pn sie 24, 2009 10:43 pm
ja na razie uzywam tego co mi sie nazbieralo z prezentow i bounty pack. mam zapas na jakis czas bo mala kapie co dwa dni. wszystko wlasnie z j&j mala nie ma po tym nic ze skora to na razie nie zmieniam.

jesli bylyby dostepne produkty bambino a te wszystkie j&j by mi sie skonczyly to bym kupowala wlasnie je, ale tylko z sentymentu.



garbi - Wt sie 25, 2009 10:07 am

co masz na mysli j&j rakotworcze Hime w USA zrobili badania J&J szamponu i wyniki były podane na jakiś stronkach w internecie że właśnie szampony nie wszystkie kosmetyki są rakotwórcze ja nie używam J&J bo moja mama i teściowa wiecznie w prezentach z PL przesyłają mi Nivea Baby ale teraz już mi się kończy żel do mycia więc trzeba będzie spróbować czegoś innego A co do Bambino to ja miałam mydełko w kostce tzn mam i krem ale leżą w szafce zamknięte bo tego nie używam tzn. mydła w kostce żele są dla mnie wygodniejsze a i jeszcze jak zerkniecie na producenta Bambino to produkuje go Nivea



Szeherezada - Wt sie 25, 2009 10:16 am
prawda, to chyba lekko zapachem sie roznią ,
wracajac do JJ meza siostra radzila nie uzywac produktow tej firmy, do jej synka przyszedl pediatra z konkrolna wizyta, jak zobaczyl na polkach owe produkty, kazal jej sie tego pozbyc , wiec cos w tym jest ...



Hime - Wt sie 25, 2009 9:39 pm
http://living.oneindia.in/insync/2009/j ... 60309.html

to jest o j&j

teraz jesli nie j&j to co bo to prawie monopolisci. kosmetyki z polski odpadaja bo nie bede matki meczyc zeby mi wszystko wysylala. niewiele, wiec zostaje moze own brand z bootsa, asdy, czy skads tam jeszcze?



karlita - Śr sie 26, 2009 5:53 am
no a oilatum tez sa dobrymi kosmetykami nie na j&j swiat sie konczy. ja jak jade do pl to sobie robi zapas na kilka dobrych miesiecy:) trzeba sobie radzic jakos
viewtopic.php?f=90&t=2006&p=30339&hilit=kosmetyki#p30339



emilia - Śr sie 26, 2009 9:27 am
Hmm ja tez mam maly zapas produktow j&j...ale moj narzeczony tego urzywa aaa pozatym porownalam j&j z oliwka bambina i szampon i jest naprwde wielka roznica...widoczna odrazu...mala kapie co dzien poniewaz i sie lepiej czuje ona i mi jakos lepiej gdy ja widze czysciutka pachniutka w lozeczku pozdrawiam



emilia - Śr sie 26, 2009 9:27 am
Hmm ja tez mam maly zapas produktow j&j...ale moj narzeczony tego urzywa aaa pozatym porownalam j&j z oliwka bambina i szampon i jest naprwde wielka roznica...widoczna odrazu...mala kapie co dzien poniewaz i sie lepiej czuje ona i mi jakos lepiej gdy ja widze czysciutka pachniutka w lozeczku pozdrawiam



Hime - Śr sie 26, 2009 8:43 pm

no a oilatum tez sa dobrymi kosmetykami nie na j&j swiat sie konczy. ja jak jade do pl to sobie robi zapas na kilka dobrych miesiecy:) trzeba sobie radzic jakos
viewtopic.php?f=90&t=2006&p=30339&hilit=kosmetyki#p30339


na jj swiat sie nie konczy w polsce bo tu to prawie ze tak. co jeszcze zostalo oilatum az jedna firme podalas i tez prawie niedostepna w uk. jak juz pisalam polskie kosmetyki nie wchodza w gre u mnie bo sa w polsce a nie tutaj.



tereska - Śr sie 26, 2009 9:16 pm
Hime oilatum kupisz napewno w kazdej aptece jest tez na 100% w Tesco i w Boots



Hime - Śr sie 26, 2009 9:24 pm
dzieki ogromne pojde poszukam bo jakos nie znalazlam przez internet



garbi - Cz sie 27, 2009 8:29 am
Hime w Sainsburym jest cała seria Oilatum i na ich stronce też można zamówić. Ja się zastanawiam nad kosmetykami robionymi dla Sainsburego Little Ones chyba ich spróbuje jak mi się skończą zapasy z PL, używamy od dawna chusteczek z tej serii i mały na nie dobrze reaguje



norra - Cz sie 27, 2009 8:36 am
żadna z was nie używa j&j...bo ja do tej pory używałam i teraz nie wiem...czy takie wiadomości o raku sa sensowne...bo przecież gdyby tak było to by w ogóle wycofali te produkty ze sprzedaży, nie ?



garbi - Cz sie 27, 2009 9:10 am
Norra takie wiadomości w USA podali że szampon jest rakotwórczy. Ja nie używam bo mały miał wysypkę po chusteczkach straszliwą na pupie i w szpitalu mi go wykąpali w J&J i też miał jakieś zmiany skórne to raz a dwa moja mama zanim się mały urodził w prezencie przysłała mi całą serię Nivea, ja kiedyś tylko J&J dla siebie kupowałam prócz szamponu bo lubiłam zapach i w ogóle fajna skóra po tym była.



kubalek - Cz sie 27, 2009 9:14 am
Ja nadal używam, chociaż nie powiem bo prez krótki okres używałam innego szamponu (oliwek i innych produktów J&J nigdy nie używałam). A czemu wróciłam do szamponu J&J? Bo na innej stronie przeczytałam, że firmy kosmetyczne w ramach konkurencji wypuszczają na rynek takie artykuły ...i myślę, że ten tekst jest jednym z takich. Ale ciort wie



Hime - Cz sie 27, 2009 9:24 pm
ja znalazlam duzo bardzo roznych stronek o jj i niektore wymienialy szampony jj jako rakotworcze mimochodem. po za tym mysle ze by sprostowali te informacje a czegos takiego nie znalazlam

ja kupilam w bootsie to Method Baby
http://www.boots.com/webapp/wcs/stores/ ... &x=23&y=20
na razie sie tym zadowole bo na oilatum mnie nie bylo dzis stac a chcialam mala kapac. zreszta biorac pod uwage ze mala ma fajna skore to nie bede kupywac oilatum.



Quinny - Pt sie 28, 2009 9:32 am
Mnie położna również odradzała używanie czegokolwiek z J&J.
Mówiłą mi o tym gdy przychodziął na Baby masage do Antosia.
Niezdrowe,perfumowane,sztuczne... to kilka z jej argumnetów.
Sama również podzielam jej zdanie.
Ja używam B-natural lub Nature Baby Care.



tereska - Pt sie 28, 2009 2:40 pm
moj maz ostatnio kupil w Tesco kosmetyki Nature Babycare po 60p za sztuke czasami mozna takie perelki znalezc



Quinny - Pt sie 28, 2009 2:43 pm

w Tesco kosmetyki Nature Babycare po 60p za sztuke
U Nas w Tesco również była wyprzedaż tych kosmetyków ale za 1 Pound z aszt.
Generalnie te organiczne kosmetyki kosztowały 2,50 Pound za butelkę.
A Bnautral 3,29 za butelkę.



karlita - Pt sie 28, 2009 7:12 pm

na jj swiat sie nie konczy w polsce bo tu to prawie ze tak. co jeszcze zostalo oilatum az jedna firme podalas i tez prawie niedostepna w uk. jak juz pisalam polskie kosmetyki nie wchodza w gre u mnie bo sa w polsce a nie tutaj.
czego sie tak denerwujesz??
no jak nie ma oilatum?? w kazdej aptece jest . ja przynajmniej kupowalam bez zadnego problemu. z polski to tylko sprowadzalam nivea. oilatum kupowalam tutaj. powiem ze nawet tu jest wiekszy wybor ( takie jest moje zdanie) jesli chodzi o oilatum niz w pl .
ja mialam maly klopot bo moj maly mial problemy ze skora wiec nie bylo mowy o czyms zapachowym. bardzo dlugo stosowalismy oliwe z oliwek virgin. i polecam dla noworodkow. a pozniej to juz sobie mozna na wiekszym sprawdzic jakies inne kosmetyki.
uzywalismy tez simple i nie sa takie zle. jest wiele innych kosmetyjkow tylko wystarczy isc do sklepu i troszke poczytac:)



Quinny - Pt sie 28, 2009 8:01 pm

jest wiele innych kosmetyjkow
Zgadzam się z tym wybór jest duży- nawet dla mnie,gdzie ja tylko Organic używam- w Bootsie i Tesco jest orgom preparatow do pielęgnacji noworodków i niemowląt.
Skóra dzieci jest tak wrażliwa i delikanta ,że na początku oprócz wody nic jej nie potrzeba.
Sucha skóra u dziecka zaraz po porodzie to norma.
Ale jeśli już mama koniecznie chce smarować dzidzię to lepiej samą Oliwą z olivek i to ex.virgin najlepiej bio lub org. ale napewno nie perfumowanymi kosmetykami z parabenami czy talkiem.
Ot moje zdanie.
Ale każdy bda o swoje dziecię po swojemu



Renka - Pt sie 28, 2009 8:31 pm
Zgadzam się z Quinny, noworodka nie trzeba niczym nacierać, a u starszego niemowlaczka można stosować E45, dla elergików i nie tylko. Mój maluszek ma skazę i to bardzo dobrze mu służy.



karlita - So sie 29, 2009 3:56 pm
ja nawet teraz kiedy maly ma juz 10 miesiacy musze smarowac skore, bo jesli tego nie zrobie to jest strasznie sucha.



Hime - So sie 29, 2009 6:55 pm

na jj swiat sie nie konczy w polsce bo tu to prawie ze tak. co jeszcze zostalo oilatum az jedna firme podalas i tez prawie niedostepna w uk. jak juz pisalam polskie kosmetyki nie wchodza w gre u mnie bo sa w polsce a nie tutaj.
czego sie tak denerwujesz??
no jak nie ma oilatum?? w kazdej aptece jest . ja przynajmniej kupowalam bez zadnego problemu. z polski to tylko sprowadzalam nivea. oilatum kupowalam tutaj. powiem ze nawet tu jest wiekszy wybor ( takie jest moje zdanie) jesli chodzi o oilatum niz w pl .
ja mialam maly klopot bo moj maly mial problemy ze skora wiec nie bylo mowy o czyms zapachowym. bardzo dlugo stosowalismy oliwe z oliwek virgin. i polecam dla noworodkow. a pozniej to juz sobie mozna na wiekszym sprawdzic jakies inne kosmetyki.
uzywalismy tez simple i nie sa takie zle. jest wiele innych kosmetyjkow tylko wystarczy isc do sklepu i troszke poczytac:)



gosiak877 - So sie 29, 2009 7:31 pm
olilatum może wypisać lekarz na receptę i wtedy jest on za darmo. mi lekarz zawsze wypiywał olilatum jak był mały (do około12miesiąca) teraz jest troszkę wiekszy i szczerze mówiąc używamy różnych kosmetyków. Najczęsciej Jonson&jonson natural care



karlita - Pn sie 31, 2009 7:29 am
tia



Quinny - Pn sie 31, 2009 8:24 am

Jonson&jonson natural care
To jest tylko napis-przeczytaj skład-nie ma on nic wspólnego z ekologicznością.
J&J to nie są kosmetyki naturalne- to co naturalne posiada przedewszystkim Soil Assosiation Certyficat czyli spełnionych orgom norm organicznych i ekologicznych w krajach Unii i nie tylko.
Nie posiadają żadnych,parabenów,zapachów,olejlów(poza naturalnym w oliwce organicznej),talku,barwników itd.
Są produkowane z najwyższej jakość składników organiczych uprawianych na eko farmach i zgodnie z eko zasadami i ustawą bio.
Kosmetyki J&J są przedewszystkim perfumowane i długo by wymieniać co tam jeszcze w składzie mają



norra - Pn sie 31, 2009 10:37 am

To jest tylko napis-przeczytaj skład-nie ma on nic wspólnego z ekologicznością.
być może...ale większość znanych mi mam używa właśnie tych kosmetyków. Ja także. I jeszcze nie spotkałam się z tym, żeby mnie któraś przestrzegała przed nimi, bo np. któreś dziecko dostało krost czy alergii. Zosia także nie ma żadnych problemów.
Być może nie są organic.
a o co chodzi z tym że są perfumowane? ja używam wody kolońskiej dla dzieci dla Zosi i też nie ma żadnych problemów. Zresztą cała Hiszpania tych wód używa



Quinny - Pn sie 31, 2009 2:05 pm
Ja czytając dokładnie ten wątek odniosłam inne wrażenie.
Że mamy raczej starają się unkiać tych kosmetyków i większość położnych odradzała tą linię.
Być może nie rozumiem tego co czytam
Część dzieci dostaje na nie alergię ale jak wiadomo nie każde dziecko jest takie samo
W moim przypadku akurat chdzi o zupełnie co innego i inne są powody dla których nie używam syntetyków.

Być może nie są organic
Napewno nie są

mam używa właśnie tych kosmetyków. Ja także
Każdy dba o swoje dziecko tym co uważa za stosowne i najlepsze dla jego pociechy.
Ja tylko przelałam swoją wiedzę z kilku referatów i reportaży,które czytałam w tym temacie.
Nikomu nie odradzam używanai J&J.Każdy ma swój rozum



kubalek - Pn sie 31, 2009 2:23 pm

W moim przypadku akurat chdzi o zupełnie co innego i inne są powody dla których nie używam syntetyków

A jakie to są powody, jeśli można zapytać?



Quinny - Pn sie 31, 2009 2:51 pm
Przedewszystkim chodzi o zdrowie a po drugie wierzę w prawo Karmy



agaimika - Pn sie 31, 2009 2:52 pm
Ja mam do czynienia z moim dzieckiem juz sporo czasu i zauważyłam,ze kiedy dmucham na nią i chucham tym gorzej dla niej.Kiedys wszystko wkolo czysciłam i dezynfekowałam jak dzika to mała dostała pleśniawek...teraz wszystko w granicach normy i jest dobrze.Co do kosmetyków to długo uzywałam J&J i całej masy innych mniej lub bardziej organicznych i zawsze mała miała jakies problemy ze skórka.Od jakiegos czasu do mycia Miki używam mydełka Dove a szmpony zawsze kupuje z Avonu bo slicznie pachną melonikiem wczoraj umyłam mojej Myszy główke szamponem harbal essences bo mi sie dzieciecy skonczył i tez zyje i ma się dobrze.nasze mamy miały szare mydła i był spokój a teraz przeganiaja się koncerny po to żeby kase robic a nie żeby nam zycie ułatwić.



Quinny - Pn sie 31, 2009 3:01 pm
Ja również nie wychowuję Antosia sterylnie.
Nie latam ze wszystkim pod wodę,nie wyparzam wkółko wszystkiego,nawet ubrań mu nie piorę w środkach przeznaczonych dla dzieci.
Od pierwszego dnia życia wychodziłam z nim na dwór mimo iż był to marzec,spał godzinami w ogródku od marca,wychowany jest w temp.18stu stopni nie więcej no chyba ,że aura poprostu jest cieplejsza,od początku ma moczone całe uszy podczas kapieli,od 3mies.chodzimy na basen.Nie trzymam go pod kloszem.Jest hartowany dzień w dzień.Nigdy jeszcze nie chorował.
Jednak dbałość o zdrowie to zupełnie inna kwestia.
Ja na codzień staram się uniakć tego co sztuczne .
Wszystko ma swoje przyczyny i konsekwencje a przesadyzm w sterylności przynosi odwrotne niż zamierzone skutki.

całej masy innych mniej lub bardziej organicznych
Są albo organiczne albo wogóle nie są - nie ma mniej lub więcej



kubalek - Pn sie 31, 2009 3:01 pm

Przedewszystkim chodzi o zdrowie a po drugie wierzę w prawo Karmy

to znaczy? Ja nie znam się na tym, wiem tyle co przeczytam albo usłysze. A niedawno słyszałam, że nie udowodniono że organiczne jedzenie jest zdrowsze. A to wyszperałam w necie:

Uczeni doszli do wniosku, że wartość odżywcza produktów roślinnych i zwierzęcych z gospodarstw organicznych i konwencjonalnych jest porównywalna. Występujące różnice najprawdopodobniej biorą się z jakości gleby oraz metod przetwarzania żywności, a nie sposobu jej produkcji. Nie znaleziono też dowodów na to, by spożywanie żywności organicznej w tych przypadkach, gdzie zawiera ona więcej składników odżywczych, przynosiło korzyści zdrowiu konsumenta. Nie można więc stwierdzić, że zauważone różnice mają jakiekolwiek znaczenie.



Quinny - Pn sie 31, 2009 3:08 pm
Również czytałam ten artykuł
Wiele bym miała do powiedzenia w kontekście tego artykułu ale za dużo by pisać niestety...więc dodam ripostę...a wniosek z tego taki,że wszyscy szukają gdzieś sensacji a każdy postępuje według swoich nawyków i zasad

A study published by the National Research Council in 1993 determined that for infants and children, the major source of exposure to pesticides is through diet.[43] A recent study in 2006 measured the levels of organophosphorus pesticide exposure in 23 schoolchildren before and after replacing their diet with organic food. In this study it was found that levels of organophosphorus pesticide exposure dropped dramatically and immediately when the children switched to an organic diet.[44] Food residue limits established by law are set specifically with children in mind and consider a child's lifetime ingestion of each pesticide.[45]

There are controversial data on the health implications of certain pesticides. For example, the herbicide Atrazine has been shown in some experiments to be a teratogen, causing demasculinization in male frogs exposed to small concentrations. Under the effects of Atrazine, male frogs were found to have greatly increased occurrencesof either malformed gonads, or testicular gonads which contain non-degenerate eggs.[46] Effects were however significantly reduced in high concentrations, as is consistent with other teratogens affecting the endocrine system, such as estradiol.

Several studies have established preliminary links between talc and pulmonary issues,[4] lung cancer,[5][6] skin cancer and ovarian cancer.[7] This is a major concern considering talc's widespread commercial and household use. In 1993, a US National Toxicology Program report found that cosmetic grade talc caused tumours in animals (animal testing), even though it contained no asbestos-like fibres.[5] Scientists have been aware of the toxicity of talc since the late 1960s, and in 1971 researchers found particles of talc embedded in 75 percent of the ovarian tumors studied.[8] However, the U.S. Food and Drug Administration (FDA) considers non-asbestiform talc, that is, talc which does not contain potentially carcinogenic asbestiform amphibole fibers, to be generally recognized as safe (GRAS) for use in cosmetics. [9]



norra - Pn sie 31, 2009 4:17 pm

Refleksje na ten temat pozostawiam bez komentarza...
wiesz w takim kontekście co dziecko może połknąć to - generalnie wszystko, więc trochę bez sensu ten argument
poza ty
Co do kosmetyków perfumowanych i tych które zawierają np.rumianek itd. to są one poprostu dla wielu dzieci ale nie wszystkich-podkreślam- wysocealergenne.
widzisz ja właśnie o tym piszę, bo wcześniej napisałaś że w tym wątku mamy napisały że kosmetyki J&J uczulają - ale chyba źle zrozumiałaś to co wcześniej napisałyśmy. Pisano o tym, że pojawiły się artykuły mówiące o tym, że J&J są rakogenne. a ja sie doszukuję czy faktycznie tak wiele jest dzieci uczulonych na j&j
bo padł tutaj argument że być może to działanie konkurencji

Ja na codzień staram się uniakć tego co sztuczne .
i tutaj chociaż faktycznie to nie ten wątek, chciałabym coś Ci powiedzieć. Ja jeśli mówię że jem co jest organic to będzie tylko to z działki moich teściów na wsi u mojego kolegi są gospodarstwa co produkują warzywa i potem sprzedają je jako organic. Więc to chyba nie jest tak - jak sobie my wyobrażamy. To co firmy sobie napiszą i nawet jeśli zdobędą jakieś certyfikaty to ja i tak mam wrażenie że firma to firma swoje musi zarobić. A że teraz jest moda na ogranic to .........kupa tego wszystkiego jest teraz!
i wiesz..mówisz tak cały czas o o tym organic - ale ja sie nie chwalę, ale sama sobie piekę chleb, nawet ketchup robie sama, jem bardzo zdrowo ale nie dajmy się oszaleć



Quinny - Pn sie 31, 2009 4:40 pm

na wsi u mojego kolegi są gospodarstwa co produkują warzywa i potem sprzedają je jako organic. Więc to chyba nie jest tak - jak sobie my wyobrażamy. To co firmy sobie napiszą i nawet jeśli zdobędą jakieś certyfikaty
No i tu dyskusja robi się nie sensowna,bo widzę,że nie masz pojęcia o tych certyfikatach.
Nie są to żadne bzdurne świstki a zbiór wysocenałożonych norm ekologicznych Unijnych ,więc napewno nie są to jakieś tam certyfikaty.
Niestety konwersacja ta jest bez sensu,bo nie wymieniasz się ze mna poglądami a atakujesz moje zdanie i szukasz tylko sprzeciwu wobec tego co piszę.
Poza tym nie mogę z Tobą dyskutować,bo Twoja wiedza na ten temat jest znikoma i nie chodzi o to,że chcę Cię urazić ale nawet pisząc o tym,że sama robisz chleb czy ketchup uświadamiasz mi,że nie masz pojęcia co znaczy produkt eko.A jak nie masz na ten temat wiedzy to nie ważne co napiszę i ile i tak będziesz na nie a za dużo musiałabym pisać,żeby uchylić choć rąbka wiedzy o ekologiczności.
A czy mąkę na ten chleb i pomidory na ketchup uprawiasz biologicznie bez pestycydów na ekologicznej ziemi z dala od miasta itd. ?
Jeśli nie to czy opakowania tych produktów które kupujesz na wyrób chleba czy sosu pomidorowego są zapakowane w biodegradowalne opakowanie i czy oczywiście produkty te są z półki organic?
Czy recyclingujesz je poźniej?
Czy utylizujesz reklamówki i wieższaki od ubrań ?
Czy sprawdzasz na jajkach jak kupujesz do wyrobu ciasta na chleb czy posiadają nr.seryjne i jakie?
Wiesz jaki numer oznacza jajko ekologiczne?
Na tym polega eko produkcja a nie na samodzielnym wyrabianiu przetworów z produktów nabytych w sklepach,które nie są naturalne.
Organic to również dbałość o środowisko i jego czystosć poprzez pakowanie produktów w eko opakowania.
Jeśli tak nie robisz to w takiej sytuacji ani chleb ani ketchup w dalszym ciągu nie są organiczne.

wiesz w takim kontekście co dziecko może połknąć to - generalnie wszystko, więc trochę bez sensu ten argument



agaimika - Pn sie 31, 2009 5:05 pm
my ostatnio dla porównania kupilsmy z mężulkim jajka ORGANIC(przynajmniej tak było napisane na wytłaczance i kosztowały prawie 2 razy tyle co "normalne") i stwierdzilismy,ze różniły sie tylko tym,ze miały piórka poprzyklejane do skorupki i były za przeproszeniem troche"osrane" oczywiście nie neguje całej idei jedzenia zdrowo i dbania o środowisko,jak najbardziej potrzebni są tacy eco-warrior jak nasza Quinny poprostu pisze o moim doświadczeniu z jajkami organicznymi



norra - Pn sie 31, 2009 5:09 pm

Nie są to żadne bzdurne świstki a zbiór wysocenałożonych norm ekologicznych Unijnych ,więc napewno nie są to jakieś tam certyfikaty.
nie masz pojęcia o czym piszesz..być może znasz teorię ale praktyka to jest zupełnie co innego ....i dlatego wiesz jak cały ale to cały czas piszesz - organic i organic - to przychodzi mi tylko jedna rzecz na myśl- krowa która dużo ryczy mało mleka daje...
jeśli zadajesz mi pytania o to co kupuję to dlatego ci wcześniej napisałam - nie dajmy się zwariować! ale jak widać nie zrozumiałaś tego
Dlatego napisałam :ZOSTAWIAM TO BEZ KOMENARZA bo rzeczą jasną jest ,że dziecko może połknąć wszystko.
no to po co taki argument, sama sobie przeczysz

Ja kupuje eko-ty nie -i niech tak zostanie.
to nie chodzi o to czy ja kupuję czy nie, bo ja nawet nie wiem czy ty kupujesz...a ty nie wiesz co ja kupuję...ale to chodzi o zdrowy rozsądek, bo jeśli myślisz że kupując jogurt o 40 pi droższy od innych jesteś lepsza - to jest śmieszne



Quinny - Pn sie 31, 2009 7:41 pm
Po pierwsze piszesz bardzo chaotycznie..
Po drugie wiem doskonale o czym pisze w przeciwnieństwie do Ciebie,bo mam wiedzę na ten temat zdobywaną przez wiele lat.

bo jeśli myślisz że kupując jogurt o 40 pi droższy od innych jesteś lepsza - to jest śmieszne
A tym zdaniem to udowodniłaś tylko,że kompletnie nie rozumiesz, po raz kolejny z resztą, tego co czytasz.
Nie o pieniądze i wartość danej rzeczy chodzi a o ...podkreślam kolejny raz zdrowie,własne zasady i to w co wierzę a wierzę w madre rzeczy.
Wierzyć w coś trzeba i to jest lepsze niż bycie niedowiarkiem
A zdrowy rozsądek to jest tam gdzie jest wiedza.
A jeśli mam na dany temat nie wiedzę to się poprostu nie udzielam i nie ośmieszam.
Tyle ode mnie
Wiele piszesz a nic z tego nie wynika.

gdzieś kiedyś wyczytałam,że dla dziecka taki kolorowy kosmetyk ładnie pachnący a w szczególnośći owocowo może być nielada pokusą do połknięcia



kubalek - Pn sie 31, 2009 9:59 pm

Agaimika
No ja akurat widzę ogromną różnicę w takich jajkach przedewszystkim są one free range ,a nawet w samym kolorze widać różnicę-jak dla mnie


Niedawno kupiłam jajka w morrisonie, mąż w tym samym czasie dostał 6 jajek z ekologicznego kurniczka swojego szefa. Chciałam zrobić jajecznicę, rozbiłam więc jajka do miski i powiem Ci szczerze że kolorem nie różniły się ani trochę ...

I jakoś też niektóre produkty organic np. truskawki wcale mi nie wyglądają na zdrowsze, a wręcz przeciwnie. Nadmuchane, i bez smaku - jak takie duże truskawki, prawie że idealne mogą być wyhodowane bez nawozów to niewiem.

Ja generalnie ani nie jestem anty-ekologiczna, ani bardzo-ekologiczna. Są produkty, które kupuję organic, ale w większości kupuje normalne. Nie znam się na tych wszystkich witaminach, pestycydach itp. nawet kiedyś gluten z białkiem pomyliłam W tym temacie jestem noga na całego ... ale czytam sobie co jakiśÂ czas. I wkurza mnie, że naukowcy tak szybko zmieniają zdanie. Dziś mówią tak, wczoraj inaczej, a jutro wymyslą jeszcze coś innego ... może kiedyś, jak będę miała więcej czasu to się trochę podokształcam, bo teraz to mam jeden wielki mętlik w głowie

Moim zdaniem, najlepiej jest sobie samemu wyhodować. Wtedy człowiek wie, co je



kubalek - Pn sie 31, 2009 10:06 pm
Wracając do tematu kosmetyków to ja np. jestem przeciwna stosowaniu Oilatum do zdrowej skóry niemowlaka, nawet jeśli jest wysuszona.

Podobnie jak dziewczyny używałam oliwy z oliwek, a potem Aquas Cream'u.



Quinny - Pn sie 31, 2009 10:09 pm
Ja kupuję wTesco Organic Free Range Eggs 6szt. w czarnym pudełku i kolor żółtka ma orgomną różnice pomiędzy tymi,które kupowałam kiedyś.
A może te z Morisson też były eko tylko się nie dopatrzyłaś

Nadmuchane, i bez smaku - jak takie duże truskawki,
A gdzie Ty je widziałaś?Te w Tesco aż pachną jak parwdziwe truskawki.Nie wiem jakie są gdzie indziej,bo rzadko robię zakupy poza Tesco.
Ja pomimo to kupuje warzywa i owoce na farmie ekologicznej w Melton Mowbray.

I wkurza mnie, że naukowcy tak szybko zmieniają zdanie
Dlatego trzeba być na bierząco jeśli kogoś to interesuje i poprostu mieć swoje zdanie i trzymać się swoich zasad



karlita - Pn sie 31, 2009 10:13 pm

wiem doskonale o czym pisze w przeciwnieństwie do Ciebie,bo mam wiedzę na ten temat zdobywaną przez wiele lat.
to juz wiemy.
kazdy robi to co lubi. i moze niech tak zostanie.

Wierzyć w coś trzeba i to jest lepsze niż bycie niedowiarkiem
no i ja jestem tym niedowiarkiem.i czy zyje twoim zdaniem gorzej??ja nie mam czasu na czytanie o organic czy tez nie organiec, zajmuje sie dzieckiem najlepiej jak potrafie ale nie bede meczyla malenstwa jakimis przesadnymi zasadami zywieniowymi. nie chce zeby mu dziecinstwo ucieklo.
i dam nawet lizaka kolorowego jesli mnie poprosi, lub loda z czekolada jesli bede pewna ze go brzuch nie rozboli.
a co z dzieckiem. slodycze nie beda istniec??
bo jesli sa lizaki organiczne to czy beda smakowac tak samo slodko jak te kolorowe toksyczne.
sorry ale bez przesady. mysle ze szkoda zycia .
ta minute ktora tu pisze o tym powinnam spadzic patrzac jak moj aniolek spi:)
norra powodzenia -walcz:)



Quinny - Pn sie 31, 2009 10:31 pm

i czy zyje twoim zdaniem gorzej
Nie mam pojęcia
Zajmuje się swoim życiem a nie cudzym i generalnie nie koniecznie leży mi na sercu jak żyją inni zdrowo czy nie -to każdego sprawa.Mam swoje życie.
Jest różnica pomiędzy uczeniem się czegoś teraz a wyrobionymi już wcześniej nawykami,które funkcjonują na dzień dzisiejszy w mojej rodzinie jak chleb powszedni.
Ja mam pewne nawyki wyrobione już przed ciążą i teraz tylko doczytuje informacje a na lekturę zawsze mam czas - nie koniecznie o żywności czy ekologiczności
Moje dziecko od początku jest tak wychowywane i dla niego nie będą to żadne żmudne nauki,bo od razu będzie miał to we krwi.
A od tego są rodzice żeby nauczyć dziecko rozróżniać to co jest dobre od tego co uważane jest za złe w danej rodzinie.
Nie tracę życia - wręcz przeciwnie.
Cały czas się dokształcam,bo człowiek uczy się całe życie i nie uważam tego za stratę czasu.
Poświęcam go temu co lubię i temu co mnie interesuje

Antosia ,rzeczą jasną jest ,że nie uchronie przed calym złem tego świata ale przed tym co mogę i na tyle na ile mam nad tym kontrolę i wpływ, poprzez własne wybory -będę starać się to robić.
Jak każda matka z resztą
Każdy chce dla swojego dziecka jak najlepiej to może uszanujmy to nawzajem.

Norra
Tak walcz,walcz...tylko w jakiej intencji i w imię czego



tereska - Pn sie 31, 2009 11:05 pm
to co, ze jakis produkt ma taki czy inny certyfikat, kazdy certyfikat mozna kupic i chyba Quinny nie dasz sobie reki uciac, ze jezeli jakis produkt ma taki certyfikat to jest na 100% taki jaki powinien byc a jezeli chodzi o wspomniane truskawki to moi rodzice kiedys mieli kawalek ziemi na ktorej uprawiali truskawki bez grama nawozu i ulapszaczy i te truskawki organic z Tesco roznia sie od tamtych pod kazdym wzgledem a na plus wypadaja tylko jezeli chodzi o wyglad i fakt pachna ladnie ale to moze tylko dlatego, ze bedac tu rzadko bywam w sezonie truskawkowym w Polsce i poprostu juz zapomnialam jak pachna naprawde truskawki dlatego zgadzam sie z Kubalkiem ze one chyba nie sa tak do konca Organic



norra - Wt wrz 01, 2009 7:02 am
ja generalnie powiem tak, Quinny - przykro mi ,ale dla mnie jesteś jak baba jarmarczna co sie zawsze kłóci, Twoje wypowiedzi nacechowane są agresją i taką pewnością siebie że trudno z Tobą wytrzymać.
Nie wierzę w to co piszesz, bo nie masz żadnych argumentów, tylko kłócisz się. Na żadne pytanie nie umiesz rzeczowo odpowiedzieć
i wiesz jak kubałek ci podał artykuł o produktach po polsku ty jej się odwdzięczyłaś po ang. A podobno studiowałaś w Polsce i co? żadnych nie masz art po polsku? nawet ze studiów.
Jesteś dla mnie kłótliwa...i coś mi się wydaję, że Ty byś chciała być eko, ale ....chyba nie jesteś..za dużo o tym gadasz ....
a twoje jogurty nie są w opakowaniu eko te z tesco wiem bo też tam tylko kupuje



Quinny - Wt wrz 01, 2009 7:33 am

są agresją
Mylisz pojęcia.Inteligencja a agresja to co innego a Ciebie drażni Twoja nie wiedza w tym temacie,brak argumentów,które by przemówił za tym o co walczysz i sama z tego tytułu się wściekasz i wciąż ciągniesz temat o którym pojęcia nie masz.
Tak jestem pewna siebie,bo to pomaga mi w życiu dochodzić do celu.

Nie wierzę w to co piszesz, bo nie masz żadnych argumentów
Dobrze ,że twoja bardzo mierna wiedza w tym temacie ma sensowne argumenty.

Na żadne pytanie nie umiesz rzeczowo odpowiedzieć
Odpowiedzi są rzeczowe, jednak ktoś kto to nie posiada wiedzy to i tak z nich wniosków nie wyciągnie.

kubałek ci podał artykuł o produktach po polsku ty jej się odwdzięczyłaś po ang
Rozumiem,że i to jest dla Ciebie problemem
No cóż nie moja wina,że język angielski sprawia Ci trudność.

a twoje jogurty nie są w opakowaniu eko
Poczytaj o tych numerach pod spodem opakowania a wtedy dowiesz się czy się je recyclinguje.


Jesteś dla mnie kłótliwa...i coś mi się wydaję, że Ty byś chciała być eko, ale ....chyba nie jesteś..za dużo o tym gadasz
Nie oceniaj innych według swojej małej miary

Twierdzisz ,że inny są tacy czy owacy a ty nie wiesz,że z gustami i poglądami się nie dyskutuje ???
I tu wychodzi Twoja osobowość...sama szukasz prowokacjii do konfliktu
Po co wciskasz komuś na siłę zmianę poglądów gdzie i tak nie masz o tym najmniejszego pojęcia.
Ja się podzieliłam swoimi poglądami i wiadomościami i nikogo nie ciągnę na siłę do swoich przekonań,podzieliłam się tylko wiedzą i tym jak u mnie w domu się żyje a Ty w dalszym ciagu szukasz zwolenników swojej teorii anty.Bezsensu.
Pozwól innym żyć jak chcą i nie krytykuj ich wciąż swoją niewiedzą ,bo chcą żyć inaczej niż Ty czy inny ogół.
Tyle ode mnie na zakończenie.


chyba Quinny nie dasz sobie reki uciac
Oczywiście,że nie
Ale jeśli ktoś chce mnie przekonać do swoich racji to proszę argumenty,które są w satnie podtrzymać ich tezę.
A nie...nie dajmy się zwariować,bo to żaden argument.

Chciałabym dodać,że nie wolno obrażać innych za ich poglądy.
Każdy ma prawo do własnych bezstronniczych poglądów i zasad funkcjonowania.
Ja nikomu nie napisałam: jesteś brudas i śmierdziel,bo myjesz się kosmetykami syntetycznymi.
Jesteś świnia,bo jjesz to co nie organiczne...
A Ty Norra wciąż mnie obrażasz.
Jestem nienormalną,kłótliwą krową co dużo muczy,bądź babą jarmarczną piszącą nie rzeczowo tylko dlatego,że żyje według własnych reguł.
Chyba coś tu jest nie tak



norra - Wt wrz 01, 2009 7:55 am

A Ty Norra wciąż mnie obrażasz.
proszę Cię...normalnie aż oplułam ekran jak to przeczytałam...cos mi się wydaję że to ty już naobrażałaś wszystkich dookoła
i jakoś nie widzę sensu w szukaniu zwolenników, bo na razie wszyscy mi przyznali racje a nie Tobie, poczytaj..
i cóż ang nie jest dla mnie problemem, ale wiesz już ci nie wierzę że studiowałaś, po tej odpowiedzi ..pewnie zaczęłaś ale nie skończyłaś ....

i jak zawsze.....nie rozumiesz...ja nigdy nie napisałam że jestem anty eco, tylko że ja nie wierzę w produkty eko.....poczytaj jeszcze raz jeśli nie zapamiętałaś moich słów ...myślę że to nabijanie ludzi w butelkę, którzy myślą że są super bo kupują eco produkty, a one mają tyle wspólnego z ekologią co nic. Nie łudź się że coś co jest droższe o kilkadziesiąt pi jest ekologiczne,



Roxanne - Wt wrz 01, 2009 7:58 am
Dziewczyny, po co te nerwy od samego rana??? Nie psujcie sobie nawzajem takiego pięknego dnia. Każdy ma swoje zdanie i ideały, a forum służy do ich wyrażania a nie do ubliżania sobie nawzajem



myszka - Wt wrz 01, 2009 8:00 am
dziewczyny ja niewiem po co wam te całe spory.
kazdy zyje według swoich zasad i swojego rozumu i serca.

Ja tez kupowałam przez pierwszy rok zycia mojego dziecka tylko produkty organic,wiadomo ze nie wszystko ,bo nie wszystko mozna zdobyć.
Powiem szczeze ze niektóre organiczne rzeczy są nawet tańsze od zwykłych.ale nie o kasę tu chodzi -w moim przypadku chodziło o moje dziecko.Nie wiem czy organic to naprawde organic,ale moge powiedzieć ze niektóre produkty organiczne są o wiele lepsze od tych zwykłych.
Do tej pory kupuje mojej niuni tylko organiczne jajka -uważam ze róznica jest wielka,te jajka sa pyszne i żółciutkie oraz mięso organic.
Co do truskawek to sie zgodzę z dziewczynami ze tutaj róznicy nie ma prawie żadnej.Jedno scierwo i drugie ścierwo.Nic sie nie równa polskiemu smakowi truskawek-nawet ten organic.
Marchew organic tez jest o wiele lepsza ale i tak nie taka pyszna jak w pl.

Wiadomo nie daje sie zwariować czasem kupuję organic ,ale nie zawsze i to nie dla nas tylko dla dziecka.
ja nie jestem taka zwolenniczką organic i tak ecologicznego zycia jak Quinny ,nie mam tyle wiedzy na ten temat,ale to jej sprawa co ona je i trzeba to uszanowac .

oczywiści Quinny tez nie powinna nikomu narzucac swoich zasad zyciowych i za kazdym razem wspominac ze ,,jestem eco ,uwywam organic (o tym juz wiemy!)-kazdy ma prawo wyboru i zyje jak chce.

I przestancie sie juz kłocić.



norra - Wt wrz 01, 2009 8:00 am

a forum służy do ich wyrażania a nie do ubliżania sobie nawzajem
wiesz ok ,ale trochę mam dość że ja coś piszę a potem Quinny mi pisze, że ja się nie znam, że nie wiem o czym mówię, że ona wie lepiej....każdy jej ustępuje bo ona ma taki charakter wiec cóz...może trochę następnym razem ustąpi



Quinny - Wt wrz 01, 2009 8:01 am
Bez komentarza
Właśnie uciekam ja oszust internetowy do Eweli na kawkę więc mam ciekawsze zajęcia niż ta błaha dyskusja z Tobą.

to ty już naobrażałaś wszystkich dookoła
Czytaj w końcu kobieto ze zrozumieniem i sensem

na razie wszyscy mi przyznali racje a nie Tobie, poczytaj
Ale ja nie potrzebuje, w przeciwieństwie do ciebie ,żadnych zwoleników i poparcia z ich strony
Bo mam własne zdanie
Mnie nie musi nikt głaskać po głowie mówiąc...masz rację

oczywiści Quinny tez nie powinna nikomu narzucac swoich zasad zyciowych i za kazdym razem wspominac ze ,,jestem eco ,uwywam organic



norra - Wt wrz 01, 2009 8:02 am

masz rację
dziękuję




Quinny - Wt wrz 01, 2009 8:10 am
Nie łudź się że coś co jest droższe o kilkadziesiąt pi jest ekologiczne



norra - Wt wrz 01, 2009 8:23 am

A wiesz dlaczego taka a nie inna jest?
Napewno nie.

no patrz, jak ty wszystko wiesz...

To po co o tym piszesz?
bo jak sama powiedziałaś - każdy ma do tego prawo



norra - Wt wrz 01, 2009 8:29 am

Nie cena czyni te produkty ekologicznymi-jeszcze raz to podkreślam.
a ty sobie możesz podkreślać co chcesz..ja i tak widzę z doświadczenia i z tego co czytam w necie ,że właśnie cena czyni je często ekologicznymi. Bo ludzie jak zobaczą napis eko to kupują bo myślą że to naprawdę ekologiczne . ostatnio czytałam że firmy produkujące produkty ekologiczne zbiły majątek w ostatnich latach
jeszcze raz ci powiem...jeśli ja coś uważam za eko, to na przykład jajka od sąsiada moich teściów, bo widzę jak on kury hoduje, albo warzywa ode mnie z działki albo to co ja sama zrobię
uważam że produkty tesco eko, wcale nie są eko
kiedys pracowałam w firmie spedycyjnej w Hiszpanii, woziliśmy pomarańcze do tesco i do asdy i to też były niby eko...zwyczajne pomarańcze ..tylko te z najlepszego sorty trafiały do anglii a te z gorszego do Polski i Czech...ot i cała prawda...
wiem co pisze Quinny, bo z doświadczenia a nie z opakowań produktów czy teorii



Quinny - Wt wrz 01, 2009 8:52 am
Miałam praktyki na farmie eko więc nie z opakowań twierdzę co jest a co nie jest takie czy inne a zbadań i ich wyników.
Wiem jak sprawdzić nie opakowaniu czy coś sie nadaje wedle mnei do zjedzenia czy nie.
W UK pracowałam jako QA więc też coś na temat jakość żywności wiem i pozostawiam to bez rozwijania tematu.
Są farmy i faremki,firmy i firemki jak wszędzie.To rzecz jasna a Ty dalej upierasz się przy swoim,że wszystko jest oszukanie,zatrute i skażone tylko napis ma inny też oszukany.
No cóż ale Ty taka Hiszpańska jesteś
Wiadomo,że ludzie oszukuję i przearbiaja wiele rzeczy ale nie cały ogół jak leci.

Ja mam prosbę do moderatora aby rozdzielił ten temat od tematu kosmetyków,bo dyskusja się ciągnie i niepotrzbnie zaśmiecamy wątek innym



norra - Wt wrz 01, 2009 10:14 am

No cóż ale Ty taka Hiszpańska jesteś
że co?



tereska - Wt wrz 01, 2009 10:44 am
norra no poprostu flamenco, pasodoble i ole



karlita - Wt wrz 01, 2009 10:54 am
norra moze i oczytana jest quinny ale wiesz badz madrzejsza i ustap bo robi tania prowokacje. quinny
Myszko
Nie narzucam - podzieliłąm się informacjami.
A wspominam o tym,że jestem eko,bo poprostu jestem,mam to we krwi i robię to odruchowo i bezcelowo

to nie pierwszy raz jest spor przez organiczne i zdrrrrrrrrrrrrrrrrrrowe jedzenie . wiemy ekologia to to co najwazniejsze. ok!!
Mylisz pojęcia.Inteligencja a agresja to co innego a Ciebie drażni Twoja nie wiedza w tym temacie,
wciąż ciągniesz temat o którym pojęcia nie masz.

Dobrze ,że twoja bardzo mierna wiedza w tym temacie ma sensowne argumenty.

Rozumiem,że i to jest dla Ciebie problemem
No cóż nie moja wina,że język angielski sprawia Ci trudność
nie nasmiewaj sie z tych dla ktorych jezyk ang jest nie zrozumialy.

Nie oceniaj innych według swojej małej miary czy nie powinnas sobie tego sama powiedziec
oprocz tego ze jestes wiadomo oczytanym ekologiem to czy potrafisz o sobie cos innego powiedziec.
tak nie masz o tym najmniejszego pojęcia
ty to chyba wiesz wszystko. chodzaca encyklopedia. plyta ci sie zaciela??wiem nie studiowalysmy tak zawziecie, i ...... wiemy. to juz tez wiemy . wiec moze juz skonc. przepraszam za taka ostrosc ale juz nie moge tego czytac, wszedzie quinny najezdza na innych niewiedze.

jesli chodzi o kosmetyki to nivea stawiam na pierwszym miejscu.moj brzdac mial nawet wysypke na bambino oliwke , ale szamponu i mydelka nadal uzywamy.
dziewczyny zycze milego dnia



norra - Wt wrz 01, 2009 11:19 am

moj brzdac mial nawet wysypke na bambino oliwke
wiesz, po oliwce to wiele maluchów miało wysypki. teraz nawet pisze się żeby nie stosować zbyt często oliwek
ja w sumie nie stosowałam żadnego mleczka po kąpieli czy oliwki bo mała nie znosiła zabiegów po kąpieli, najlepiej szybko wytrzeć i ubrać - i to bardzo szybko, bo jak nie to taki ryk....



Quinny - Wt wrz 01, 2009 5:00 pm
Wejdź między wrony to Cię zakraczą i to wiecznie wszędzie te same Panie

najezdza na innych niewiedze



tereska - Wt wrz 01, 2009 5:31 pm
Quinny to, ze wklejasz teksty po angielsku nie znaczy, ze znasz jezyk mialam okazje sie przekonac o Twojej znajomosci jezyka angielskiego w jednym z postow i nie byla ona najlepsza wiec nie wytykaj innym i uwazam, ze wcale nie jest wstydem mieszkac w UK i nie mowic plynnie po angielsku wazne jest czy cos sie robi w kierunku lepszego poznania jezyka



norra - Wt wrz 01, 2009 6:05 pm
ok, pominęłam ten tekst o ang - ale widać trzeba przypomnieć po raz kolejny Quinny co ja napisałąm, bo ona nie rozumie

ja nie napisałam że nie rozumiem po angielsku tylko, że dziwię sie że skoro Quinny studiowała po polsku to powinna tu walić po polsku literaturą fachową w tym temacie. A Quinny jak to Quinny podaje coś po ang. To co Quinny dopiero teraz szukałaś tego? a przecież podobno masz taką wiedzę. Czy myślałaś że my nie rozumiemy? a może jesteś jedną z tych Polek co myślą że jak wkleją coś po angielsku to potwierdzają swoje umiejętności językowe tym
dokładnie to napisałam:

i wiesz jak kubałek ci podał artykuł o produktach po polsku ty jej się odwdzięczyłaś po ang. A podobno studiowałaś w Polsce i co? żadnych nie masz art po polsku? nawet ze studiów.
czyli jeśli byś dobrze przeczytała to byś zrozumiała

po raz kolejny dowodzi to że Quinny nie czyta tylko kłóci się i to beznadziejnie . Aż trudno wyobrazić sobie kogoś tak nierozumnego po studiach



kozunia20071 - Wt wrz 01, 2009 6:26 pm
Ja na początku dla maluszka do mycia stosowałam mydełko bambino, po kąpieli krem bambino,



Quinny - Wt wrz 01, 2009 7:48 pm
Norra,Tereska,Karlita
Dyskusja z wami ... brak słów.
W tych Waszych śmiesznych,niedowartościowanych i zakompleksionych niemal że postach rozumiem,że opisujecie siebie i zawartość swoich umysłów
Nikt poza Wami oczywiście nie ma problemów na punkcie studiów czy znajomości języka a świadczy to tylko o tym,że Wam tego brak
Robicie wiele szumu używając tanich podtekstów i myślicie,że komuś to zainponuje
Wszędzie zawsze Was pełno i wszędzie robicie mnóstwo hałasu jak przekupy na targu a nic z tego nie wynika.
Prowadzcie sobie dalej to Waszą dyskusję na wszym poziomie



karlita - Wt wrz 01, 2009 7:56 pm
widzisz temat zostal skonczony a ty nadal swoje.
i ode mnie to ty sie ......



kubalek - Wt wrz 01, 2009 8:04 pm
Dziewczyny! Kończymy temat eko w tym wątku. Jak chcecie założe Wam inny Jeśli o mnie chodzi to Quinny nie raz udowodniła swojąÂ wiedzę, i widać że wie o czym pisze. Ja też często podpieram się ang. tekstami, bo na polskich ciężko coś znaleźć ... fakt, że czasem jej wypowiedzi brzmią czasem tak a nie inacze, ale takie uroki forum. Niedawno mnie też ktoś oskarżył, że się "oburzyłam" a wcale tak nie było, na dodatek potem ciężko mi było wybrnąć z tego! Znamy się tylko wirtualnie, i to też krótko, wiec proszę nie oceniajmy się po tych kilku "suchych" postach. Kuniec tematu, ok?



myszka - Wt wrz 01, 2009 8:26 pm
No szkoda ze juz koniec ,bo nieźle sie bawiłam
Widzę ze inne forumowiczki też



Ewela - Wt wrz 01, 2009 8:41 pm

No szkoda ze juz koniec ,bo nieźle sie bawiłam
Widzę ze inne forumowiczki też


Bylo co czytac w dlugii weekend
Ale dobrze ze juz koniec bo " Zlosc pieknosci szkodzi"



Margaretka - Wt wrz 01, 2009 8:48 pm
Ja dla Patricka używałam J&J nic mi wówczas nie było wiadomo o jego rakotwórczym działaniu.Potem mu zmieniłam na Nivea Baby.Brayanek od pierwszych dni życia jest pielęgnowany kosmetykami Nivea Baby,ale dzisiaj Hv kazała mi je odstawić bo najprawdopodobniej dostał na nie uczulenie i dostałam receptę na Olilatum - płyn do kąpieli i krem do ciała, wszystko o pojemności 500ml,wiec na długo mi to starczy.



kubalek - Wt wrz 01, 2009 8:49 pm

No szkoda ze juz koniec ,bo nieźle sie bawiłam
Widzę ze inne forumowiczki też


Myszko, bardzo mi się podoba jak rozładowujesz napięte tematy. Może chciałabyś objąć stanowisko mediatora naszego forum



aggie - Wt wrz 01, 2009 9:08 pm
ja to dopieroro przyglup musze byc. widzialam w sklepach produkty eko i organik ale w zyciu mi na mysl nie przyszlo zeby je kupic. jakos omijalam je z daleka ale dzieki naszemu forum jutro chyba wyprobuje jajka i podziele sie opinia

aaa mam pomidory w ogrodku, chyba ekologiczne bo nie dalam zadnego nawozu, no chyga ze jakis nieekologiczny deszcz na nie spadl, ot takie doswiadczenie z produktrm eko i musze przyznac pomidoy sa wyborne,

no myszka masz racje



Margaretka - Wt wrz 01, 2009 9:33 pm
Ale się ubawiłam



garbi - Wt wrz 01, 2009 9:34 pm
Dziewczyny miał być już koniec rozmowy o eco i organic w wątku o kosmetykach


No szkoda ze juz koniec ,bo nieźle sie bawiłam
Widzę ze inne forumowiczki też



Ja dla Patricka używałam J&J nic mi wówczas nie było wiadomo o jego rakotwórczym działaniu.Potem mu zmieniłam na Nivea Baby.Brayanek od pierwszych dni życia jest pielęgnowany kosmetykami Nivea Baby,ale dzisiaj Hv kazała mi je odstawić bo najprawdopodobniej dostał na nie uczulenie i dostałam receptę na Olilatum - płyn do kąpieli i krem do ciała, wszystko o pojemności 500ml,wiec na długo mi to starczy. Margaretka a używałaś Sensitive z serii Nivea czy tej niebieskiej serii?? Ja mam już resztkę Nivea baby i mam zamiar przejść na kosmetyki robione dla Sainsburego



Margaretka - Wt wrz 01, 2009 9:39 pm
Ja używałam szamponu i płynu 2 w 1 z niebieskiej serii i oliwkę pielęgnacyjną.Serie Sensitive w ten piątek przywiezie mi moja siostra,bo przylatuje.



garbi - Wt wrz 01, 2009 9:43 pm
Ja używałam też szamponu i płynu do kąpieli 2 w 1 a co do Oliwki to miałam tą samą i Kacper miał po tym całe ciałko w takie małe czerwone plamki/krosteczki i odstawiłam to. Zaczęłam go smarować balsamem z serii Nivea Baby i mu to przeszło. A co się dzieje Baryankowi??



kubalek - Wt wrz 01, 2009 9:47 pm
Dziewczyny, koniec tematu Eco w tym poscie! Chcecie kontynuować to proszę założyć osobny wątek, albo przenieść się na Priv. Nie ja jedna pewnie nie mam ochoty czytać wywodów, które i tak do niczego nie prowadzą ...



Margaretka - Wt wrz 01, 2009 9:55 pm

A co się dzieje Baryankowi??

No właśnie ma takie czerwone krosteczki na brzuszku,pleckach i zaczynają się pojawiać na raczkach.Hv to zobaczyła dzisiaj i przepisała mi Olilatum.Moze to po tej oliwce



garbi - Wt wrz 01, 2009 9:58 pm
Margaretka ja odstawiłam Oliwkę i po 3 - 4 dniach wszystko wróciło do normy ale w ogóle niczym go przez te dni nie smarowałam.



Margaretka - Wt wrz 01, 2009 10:02 pm
A wiesz Garbi spróbuje zrobić tak jak piszesz,odstawie ta oliwkę i zobaczę czy będzie poprawa,bo powiem szczerze,ze trochę szkoda mi tego Nivea bo mam spory zapas i na dodatek siostra mi znów przywiezie.



tereska - Wt wrz 01, 2009 10:06 pm
kubalku a tak sie naprtacowalam

Margaretka moja maluch jak mial 2 tygodnie tez dostal takiej wysypkina przedramionach, HV powiedzial zeby kapac go w samej wodzie ale sie nie poskuchalismy i kapalismy go w oilatum, krostki zeszly a my zostalismy pzry oilatum do ok 6 miesiaca



myszka - Śr wrz 02, 2009 7:39 am

No szkoda ze juz koniec ,bo nieźle sie bawiłam
Widzę ze inne forumowiczki też


Myszko, bardzo mi się podoba jak rozładowujesz napięte tematy. Może chciałabyś objąć stanowisko mediatora naszego forum



Ewela - Śr wrz 02, 2009 8:19 am

Może chciałabyś objąć stanowisko mediatora naszego forum

Myszka mediatora a nie moderatora

Mediator - osoba zarządzająca konfliktem. Bezstronna i pozostająca bez wpływu na wynik rozmów pomiędzy stronami konfliktu.



myszka - Śr wrz 02, 2009 8:50 am

Może chciałabyś objąć stanowisko mediatora naszego forum

Myszka mediatora a nie moderatora

Mediator - osoba zarządzająca konfliktem. Bezstronna i pozostająca bez wpływu na wynik rozmów pomiędzy stronami konfliktu.



karlita - Śr wrz 02, 2009 2:24 pm
myszka ale na moderatora tez bys nam sie przydala:)



Szeherezada - Śr wrz 02, 2009 2:42 pm
moj M. ostatnio umyl sobie glowe Nivea Baby i dostal takiego łupiezu ze szok vivat eksperymenty !



garbi - Śr wrz 02, 2009 3:40 pm

moj M. ostatnio umyl sobie glowe Nivea Baby i dostal takiego łupiezu ze szok vivat eksperymenty ! Ja kiedyś spróbowałam J&J i taki sam efekt był jak u Twojego M do tego jak mi szampon dostał się do oczu (nie eksperymentowałam przypadkiem się to stało ) szczypały jak diabli



Hime - Śr wrz 02, 2009 6:27 pm
no more tears nie pisze ze nie szczypie tylko ze sie nie lzawi.

bylam dzis w polskim sklepie i akurat wlasciciel byl. rozbudowywal poke z jedzonkiem dla dzieci to go zagadalam czy bedzie przywozil nivea i bambino przypadkiem. zaciekawilam go i powiedzial ze przywiezie i zobaczy jak sie bedzie sprzedawalo. jak by sie udalao to bym miala staly dostep.



kubalek - Śr wrz 02, 2009 6:35 pm

Ja kiedyś spróbowałam J&J i taki sam efekt był jak u Twojego M do tego jak mi szampon dostał się do oczu (nie eksperymentowałam przypadkiem się to stało ) szczypały jak diabli

Serio? Może jakiś składnik J&J Cię uczula. Ja od kilku już lat myje głowę rumiankowym J&J. Uwielbiam go, włosy są po nim takie mięciutkie i pachnące jak kaczuszka

A jak miałam gradówki na powiekach to lekarka zaleciła mi przemywanie oczy tym szamponem. I tak mi weszło w krew, ze teraz nawet tusz do rzęs nim zmywam. I mnie wogóle nie szczypie ...

A ja mam pytanko do mam starszaków. Nadal używacie kosmetyków J&J, albo tych z dopiskiem Baby? Bo dziś musiałam zrobić zapasy, i wpadły mi w oczy płyny do kąpieli, i mydełka dla "Kids" - tylko że nie ma tam żadnego dopisku od kiedy można używać. Ja od urodzenia dzieciakom kupuje te same produkty, i nawet nie rozglądałam się za innymi, które mogłabym uzywać dla nich... co więc używać dla dwu i trzylatka?



kubalek - Śr wrz 02, 2009 6:43 pm

matko a ja widziałam moderator (moze cos w tym jest)

Myszko, witaj w gronie moderatorek!



myszka - Śr wrz 02, 2009 6:53 pm

matko a ja widziałam moderator (moze cos w tym jest)

Myszko, witaj w gronie moderatorek!



gosiaczek - Cz wrz 03, 2009 11:52 am
Gratulacje Myszko! A raczej Pani Moderator!



Ewela - Cz wrz 03, 2009 2:26 pm
Gratulacje Myszko



Margaretka - Cz wrz 03, 2009 2:32 pm
Również gratuluje



Roxanne - Cz wrz 03, 2009 4:09 pm
I my dołączamy z gratulacjami!!!

» Waffen SS Handschar
»
ss andrea doria
»
Waffen SS Division Galizien
»
Waffen SS officers
»
hasło admina w xp
 
Copyright Š 2006 MySite. Designed by Web Page Templates